<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kurier Wileński &#187; Helena Gładkowska</title>
	<atom:link href="http://sandbox.kurierwilenski.lt/author/helena-gladkowska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sandbox.kurierwilenski.lt</link>
	<description>Dziennik polski na Litwie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Aug 2010 09:19:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Sobota 9</title>
		<link>http://sandbox.kurierwilenski.lt/2010/01/11/sobota-9/</link>
		<comments>http://sandbox.kurierwilenski.lt/2010/01/11/sobota-9/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Jan 2010 08:12:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Helena Gładkowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sandbox.kurierwilenski.lt/?p=1157</guid>
		<description><![CDATA[Z rąk mafiosa Lee Wattsa ginie młody prawnik. Przypadkowym świadkiem morderstwa jest przyjaciółka ofiary Carol. Udaje jej się uciec z miejsca zbrodni i ukryć w górach.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>TVP 1 23.00</em></p>
<p><span style="text-decoration: underline;"><strong>Niewygodny świadek</strong></span></p>
<p>Thriller, USA, 1990, reż. Peter Hyams, obsada: Gene Hackman, Anne Archer, James Sikking</p>
<p>Z rąk mafiosa Lee Wattsa ginie młody prawnik. Przypadkowym świadkiem morderstwa jest przyjaciółka ofiary Carol. Udaje jej się uciec z miejsca zbrodni i ukryć w górach. Jej tropem wyruszają ludzie mafii oraz śledczy Robert Caulfield, który ma ją ochronić i skłonić do złożenia zeznań obciążających Wattsa.</p>
<p>TVN 7 20.30</p>
<p>Miłość jest za darmo</p>
<p>Komedia romantyczna, USA, 2003, reż. Troy Beyer, obsada: Nick Cannon, Gay Thomas Wilson, Al Thompson</p>
<p>Szkolny nieudacznik płaci popularnej cheerliderce, aby udawała jego dziewczynę. Dzięki temu chce zyskać popularność i uznanie w oczach innych studentów.</p>
<p>TVN 7 22.35</p>
<p>Rajd</p>
<p>Komedia, Francja, 2002, reż. Djamel Bensalah, obsada: Lorant Deutsch, Roschdy Zem, Atmen Kelif</p>
<p>Tacchini, Sami, Yaya i Kader tworzą grupę nierozgarniętych kryminalistów. Wskutek pomyłki wplątują się w niebezpieczną aferę. Przyjmują cztery miliony dolarów za zabicie bogatej i wysportowanej Leonore de Segonzac. Gangsterzy ruszają śladem przyszłej ofiary. Zadanie okazuje się niełatwe. Leonore bierze udział w szalonym rajdzie wymagającym od uczestników wyjątkowej sprawności fizycznej.</p>
<p>TVP Polonia 23.45</p>
<p>Klucznik</p>
<p>Film obyczajowy, Polska, 1979, reż. Wojciech Marczewski, obsada: Tadeusz Łomnicki, Halina Gryglaszewska, Wirgiliusz Gryń</p>
<p>Przełom lat 1944/45. Mieszkańcy małej wioski wiedzą już o wprowadzonej reformie rolnej. Ziemia należąca pobliskiego dworu nie została jednak jeszcze podzielona. W pałacu w dalszym ciągu mieszka ciężko chory na serce hrabia z siostrą i córką. Majątek został już dawno rozgrabiony i jest bardzo zaniedbany, ale stary wierny klucznik Kazimierz nadal pełni swoją funkcję. Co wieczór składa swojemu panu relację z obchodu rezydencji. Obydwaj udają, że nic się nie zmieniło. Hrabia zdaje sobie sprawę z tego, że nie był dobrym panem i spodziewa się, że pewnego dnia chłopi wtargną do pałacu, by zamordować jego i rodzinę.</p>
<p>BTV 21.15</p>
<p>Sztuka przegrywania (Pralaimejimo menas)</p>
<p>Dramat, Kolumbia, Hiszpania, 2004, reż. Sergio Cabrera, obsada: Daniel Gimenez Cacho, Martina Garcia</p>
<p>Policja Bogoty bada tajemniczą zbrodnię. Nad jeziorem znaleziono zwłoki nadziane na pręt. Zainteresowany tą historią dziennikarz Wiktor bada sprawę, a w jej toku spotyka się ze skorumpowanymi politykami, przestępcami, aferzystami i mordercami, jak też z dziwakiem urzędnikiem Emirem i młodą prostytutką Kiką. Każdy z nich odegrał swoją rolę w tej ponurej i groźnej historii.</p>
<p>TV3 22.30</p>
<p>X-Men 2</p>
<p>Film fab, USA, 2003, reż. Bryan Singer, obsada: Patrick Stewart, Hugh Jackman</p>
<p>W wyniku dramatycznego incydentu w Waszyngtonie o zamach na życie prezydenta oskarżono mutantów, w związku z czym Profesor X i jego X-meni nagle się znaleźli w niełatwej sytuacji&#8230;</p>
<p>Niedziela 10</p>
<p>TVP 1 23.20</p>
<p>Miłość w rytmie latino</p>
<p>Komedia, USA, 2003, reż. Bryan Lewis, obsada: Laura Harring, Roy Werner, Gerardo</p>
<p>Donalda Chandlera spotyka przykra niespodzianka. Jego majętna żona opuszcza go, a na dodatek zabiera ze sobą źródło dochodów, czyli restaurację. Ratunek przychodzi z niespodziewanej strony — pomoc finansową oferuje Donaldowi jego ogrodnik Miguel, który niedawno wygrał okrągłą sumkę na loterii. Ale nie ma nic za darmo. Donald musi poślubić siostrę ogrodnika Catalinę, co pozwoli jej zdobyć upragnioną zieloną kartę. Dziewczyna jest piękna, ale jej ognisty temperament i niewyparzony język sprawiają, że Donaldowi nie jest łatwo podjąć to wyzwanie. A im dalej, to tym gorzej. Okazuje się, że rodzina wojowniczej panny młodej jest nie mniej ekscentryczna i zwariowana.</p>
<p>TVN 7 16.25</p>
<p>Fantom</p>
<p>Film przygodowy, Australia, USA, 1996, reż. Simon Wincer, obsada: Billy Zane, Treat Williams Catherine Zeta</p>
<p>Kit Walker jest dwudziestym pierwszym spadkobiercą szlachetnej idei poskramiania zła. Podobnie jak pozostali jego poprzednicy, w tym i jego zmarły tragicznie ojciec, Kit przywdziewa charakterystyczny kostium i staje do walki ze złem. Duch jego ojca czasem ukazuje mu się, aby służyć synowi radą. Od początku swego istnienia Fantom walczy z tymi samymi wrogami. Tak jest i tym razem. Pewien nowojorski biznesmen, człowiek podły i wyrachowany, Xander Drax, za wszelką cenę usiłuje zdobyć słynne czaszki, których moc ma mu pomóc w przejęciu panowania nad światem. Xander wie, że jedna z czaszek znajduje się w bengalskiej dżungli, dlatego wysyła tam swego zaufanego gangstera.</p>
<p>BTV 21.15</p>
<p>Spadek w Granlundzie</p>
<p>Dramat, N-7, Niemcy, 2009, reż. Gunter Kraa, obsada: Simone Heher, Nicki von Tempelhoff</p>
<p>Po śmierci Magnusa Hansona dwór w Granlundzie pozostaje bez gospodarza. Weterynarz Karina wraz ze swym synem są zaniepokojeni losem własnym i dworu. Tom, nieślubny syn wyklętej przez Magnusa córki, jedyny spadkobierca majątku oraz baru w Sztokholmie, zamierza dwór sprzedać. Przypadkowe spotkanie Kariny z Tomem i ich wzajemna sympatia burzą wszystkie plany. A tymczasem na światło dzienne wychodzą rodzinne tajemnice.</p>
<p>LNK 19.30</p>
<p>King Kong</p>
<p>Film przyg., 2005, USA, reż. Peter Jackson, obsada: Jack Black, Adrien Brody, Jamie Bell</p>
<p>Ekspedycja wiedziona pogłoskami o zamieszkałym w nieprzebytych dżunglach olbrzymim gorylu przybywa na wyspę Skula. Legenda okazała się prawdą. Badacze znajdują nie tylko Konga, ale muszą też stoczyć walkę z prahistorycznymi dinozaurami.</p>
<p>Wyczerpany nieustanną walką goryl zaprzyjaźnia się z piękną Anną. Korzystając z tego, członkowie ekspedycji łapią Konga i wywożą do Nowego Jorku, ale tylko teraz zaczynają zdawać sobie sprawę z tego, że z tak olbrzymią małpą nie będzie łatwo&#8230;<!-- PHP 5.x --></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sandbox.kurierwilenski.lt/2010/01/11/sobota-9/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Świetność starego Zakretu – problemy dnia dzisiejszego</title>
		<link>http://sandbox.kurierwilenski.lt/2009/05/21/swietnosc-starego-zakretu-%e2%80%93-problemy-dnia-dzisiejszego/</link>
		<comments>http://sandbox.kurierwilenski.lt/2009/05/21/swietnosc-starego-zakretu-%e2%80%93-problemy-dnia-dzisiejszego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 May 2009 13:58:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Helena Gładkowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sandbox.kurierwilenski.lt/?p=1080</guid>
		<description><![CDATA[Do kalendarzowego lata – równiutko tydzień.  A wraz z tym okresem prawie u każdego rodzi się pytanie: gdzie odpocząć? Ofert i propozycji –  mnóstwo. Jednak  wszystko  kosztuje. Ale przecież można odpocząć za darmo. W swoim własnym mieście, konkretnie w Wilnie, które z powodu swego położenia  ma niezwykle bogatą ofertę: w samym centrum grodu –  na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">
<div id="attachment_1081" class="wp-caption alignleft" style="width: 270px"><a href="http://sandbox.kurierwilenski.lt/wp-content/uploads/2009/05/2009-05-22-vingis.jpg" rel="lightbox[1080]" title="2009-05-22-vingis"><img class="size-full wp-image-1081" title="2009-05-22-vingis" src="http://sandbox.kurierwilenski.lt/wp-content/uploads/2009/05/2009-05-22-vingis.jpg" alt="Na dzień dzisiejszy przed estradą króluje walec drogowy Fot. Marian Paluszkiewicz" width="260" height="146" /></a><p class="wp-caption-text">Na dzień dzisiejszy przed estradą króluje walec drogowy Fot. Marian Paluszkiewicz</p></div>
<p><strong>Do kalendarzowego lata – równiutko tydzień.  A wraz z tym okresem prawie u każdego rodzi się<span id="more-1080"></span> pytanie: gdzie odpocząć? Ofert i propozycji –  mnóstwo. Jednak  wszystko  kosztuje.</strong></p>
<p>Ale przecież można odpocząć za darmo. W swoim własnym mieście, konkretnie w Wilnie, które z powodu swego położenia  ma niezwykle bogatą ofertę: w samym centrum grodu –  na obszarze 178,4 ha – przepiękny wiekowy las sosnowy, czyli Zakret, nad Wilią – piaszczyste plaże, a  dookoła grodu – jeziora, jeziora&#8230; I jeszcze tyle miejsc do odpoczynku i zwiedzania: parki regionalne, &#8222;Bajek&#8221;, itp., itd. To wszystko dała nam przyroda. Ale, czy  my  umiemy o te miejsca dbać, by  właśnie tu, nie   wyjeżdżając z miasta, za darmo można było odpocząć.  Dzisiaj  zapraszamy na pierwszą wyprawę  do Zakretu (Vingis).</p>
<p>Raj dla zmotoryzowanych, gdyż te czasy, gdy to na alejach parku &#8211; ruch był wzbroniony, należą  do dalekiej przeszłości. Dlatego też ci, co to samochodem i do łóżka wjeżdżają – podjeżdżają pod samą estradę, tym bardziej, że w większości są to młode rodziny z małymi dziećmi.  Wabikiem jest rozlokowane tu wesołe miasteczko: huśtawki, karuzele i inne atrakcje. Raj dla dzieci,  utrapienie dla portmonetek rodziców. Kilku minutowa przejażdżka najtańszą karuzelą kosztuje 3 lity,  a pozostałe dwukrotnie  droższe.</p>
<p>Z umiejscowieniem tego miasteczka – to  na pewno  niewypał, gdyż właśnie tu, w pobliżu estrady prowadzone są   prace remontowe.  Sąsiedztwo  dla  zabaw dziecięcych nie jest najlepsze. Żwir, kurz i huk maszyn. Jednak, szczególnie w soboty i niedziele – interes idzie, karuzele się kręcą&#8230;</p>
<p>Co prawda, wiele rodziców z dziećmi idzie w stronę alei, która łączy się z ulicą Čiurlionio, gdzie można skorzystać z huśtawek, piaskownic  za darmo. I w ciszy. A później można  &#8222;zapoznać się&#8221; z historią – odwiedzając niemiecki cmentarz wojskowy, gdzie są też groby żołnierzy polskich. Czoła uchylić, nad historią  się zastanowić i kilka obiektów, w tym  kapliczkę tzw. Repninowską, zaprojektowaną przez takich znanych twórców jak Pietro Rossi  i Karol Szyldhauz  obejrzeć. Wzniesiona została w latach 1799 -1800 dla żony wileńskiego generał &#8211; gubernatora Mikołaja Repnina.</p>
<p>A z  niej  prościutko wyruszyć  w kierunku estrady i obejrzeć tą tak znaną, a tak sfatygowaną (w ciągu  49 lat)  muszlę estradową, która  obecnie  wznieca takie emocje: gospodarzy miasta  oraz ludzi sztuki. Wznieca z powodu   Święta Pieśni, które ma odbyć się w lipcu.  Poświęcone ma być Tysiącleciu Państwa Litewskiego. Ma, jeżeli się odbędzie, a przyczyną, że ta  tradycyjna i tak popularna impreza może się nie odbyć, jest właśnie muszla estradowa. Znajdująca się w stanie awaryjnym. A przecież  to właśnie w niej ustawia się wielotysięczny chór. Nic więc dziwnego, że niektórzy dyrygenci, m. in. Donatas Katkus wszem i wobec mówi, że lepiej ze święta zrezygnować  niż ludzi  narażać, bo estrada może się zawalić.</p>
<p>Mało kto tę opinię  chce wysłuchiwać. Ale gdyby to święto nie odbyło się, to byłby wstyd na cały świat, bo   – to skarbnica kultury narodowej. Dla upamiętnienia tych  imprez jeszcze  w roku 1975 przed estradą ustawiono ogromny kamień  z odpowiednim napisem.</p>
<p>Upamiętnienie, owszem, rzecz ważna, ale jeżeli się nie będzie dbać o same obiekty, to jak mogą takie imprezy przetrwać!  Bo tak się stało, że  gdy w roku ubiegłym zaczęto rekonstrukcję parku, to odnowiono alejki (2 mln litów), prowadzące  na teren przed estradą, na  zieleńce  wygospodarowano 4,6 mln litów,  a na obiekt najważniejszy – czyli na muszlę estradową już nie pozostało nic. A potrzeba  na  to 3 mln. Suma niebagatelna, ale pamiętając  spotkanie Nowego Roku w stolicy, gdy to w powietrze  wystrzelono nie takie miliony – to ten wydatek estradowy wydaje się być kroplą.</p>
<p>No, ale pozostawmy te  obliczenia dla tych, którzy tym się mają zajmować. Skorzystajmy z pobytu w tej zielonej oazie: przejdźmy się cichymi   alejkami (wyasfaltowanych jest 13 km),   po których   lubią  jeździć  rowerzyści, młodzież  na wrotkach i deskorolkach, bynajmniej nie zakłócając spokoju  &#8222;zielonego staruszka&#8221;. Notabene,  w  parku jest  wypożyczalnia tego sprzętu. Rower (godzina) – 9 litów, wrotki i deskorolki  8 Lt.</p>
<p>Dla wielu, szczególnie dla ludzi starszego pokolenia, żaden sprzęt nie jest potrzebny, a tylko  spacer. Ławeczki i rozmowy, legendy i prawdy historyczne związane  m. in.  z tym parkiem.  Chociażby ten  autentyczny fakt o balu,  który odbył się w roku 1812  na cześć Aleksandra I. Między innymi opisany został przez Lwa Tołstoja w powieści &#8222;Wojna i Pokój&#8221;.</p>
<p><!-- adman -->Podsłuchuję rozmowę dwóch sędziwych pań, która dotyczy  tegoż balu z roku 1812. I przypominam również ten szczegół, kiedy to pawilon zbudowany przez  architekta Michała Szchulca  na dzień przed balem runął. Jego twórca  nie mogąc znieść wstydu utopił się w Wilii. Pawilon postawiono na nowo i bal się odbył.</p>
<p>&#8222;Ciekawie, kto  się  utopi, gdy runie estrada podczas tegorocznego  święta&#8221; &#8211; słyszę replikę rozgoryczonych życiem emerytek.<br />
Brrr, odpukać&#8230;</p>
<p>Nie myślmy o tym,  a zaglądnijmy  raczej  do  Ogrodu Botanicznego znajdującego się na terenie  parku.</p>
<p>Spóźniliśmy się z odwiedzinami  o tydzień,  bo właśnie wtedy  przebiegało tu święto tulipanów. Na pewno, nie tak  bogate o te gatunki,  jak w Holandii, ale jednak kolorowe.  Ale Ogród Botaniczny, który posiada swoją długą  historię (data założenia: rok 1920), ma się czym poszczycić i pokazać. Jednorazowy bilet wstępu 2 lity.</p>
<p>W tej wędrówce po Zakrecie przydałoby się  nieco przekąsić. Do usług:  kawiarnia &#8222;Lakštingala&#8221; (Słowik), kilka małych kawiarenek objazdowych, raczej skromnie wyposażonych. Ale kybina za 3 lity można zjeść czy też bułeczkę z  parówką za 2,50 Lt, jak też wodę, kawę czy herbatę kupić. Ale wiele mam z dziećmi przyjeżdża z własnym prowiantem. Zdecydowanie taniej i np. takich rzeczy jak jogurcik ze świecą by tu szukać. A kybinem dziecka małego nie nakarmisz.</p>
<p>Najważniejsze, że  jest las, zieleń i spokój. Oczywiście dalej od estrady, gdzie  spycharki królują. Ale remont przecież się skończy, a las  był i pozostanie&#8230;<!-- PHP 5.x --></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sandbox.kurierwilenski.lt/2009/05/21/swietnosc-starego-zakretu-%e2%80%93-problemy-dnia-dzisiejszego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>„Czarodziej&#8221; Abakanowicz w Parku Europy</title>
		<link>http://sandbox.kurierwilenski.lt/2009/04/30/%e2%80%9eczarodziej-abakanowicz-w-parku-europy/</link>
		<comments>http://sandbox.kurierwilenski.lt/2009/04/30/%e2%80%9eczarodziej-abakanowicz-w-parku-europy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Apr 2009 13:36:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Helena Gładkowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kultura]]></category>
		<category><![CDATA[W kraju]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sandbox.kurierwilenski.lt/?p=339</guid>
		<description><![CDATA[Tak się świetnie złożyło, że wraz z wiosną, która rozgościła się na dobre w Parku Europy, znajdującym się 19 kilometrów od Wilna, rozpękły już drzewa i zwiększyła się ekspozycja rzeźb tego unikalnego muzeum pod otwartym niebem. Uzupełniło ją dzieło  należące do dłuta rzeźbiarki światowej sławy, Magdaleny Abakanowicz, która z tej okazji, nie pierwszy zresztą raz, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_341" class="wp-caption alignleft" style="width: 270px"><a href="http://sandbox.kurierwilenski.lt/wp-content/uploads/2009/04/2009-05-02-abakanowicz.jpg" rel="lightbox[339]" title="2009-05-02-abakanowicz"><img class="size-full wp-image-341" title="2009-05-02-abakanowicz" src="http://sandbox.kurierwilenski.lt/wp-content/uploads/2009/04/2009-05-02-abakanowicz.jpg" alt="Fot. Marian Paluszkiewicz" width="260" height="373" /></a><p class="wp-caption-text">Rzeźba „Czarodziej” ma upamiętnić dwie ważne dla Litwy daty   Fot. Marian Paluszkiewicz</p></div>
<p><strong>Tak się świetnie złożyło, że wraz z wiosną, która rozgościła się na dobre w Parku Europy<span id="more-339"></span>, znajdującym się 19 kilometrów od Wilna, rozpękły już drzewa i zwiększyła się ekspozycja rzeźb tego unikalnego muzeum pod otwartym niebem. Uzupełniło ją dzieło  należące do dłuta rzeźbiarki światowej sławy, Magdaleny Abakanowicz, która z tej okazji, nie pierwszy zresztą raz, przybyła do Wilna na zaproszenie dyrektora i inicjatora założenia tego parku Gintarasa Karosasa, którego, jak zaznaczyła w rozmowie z „Kurierem”, zna od zawsze. A to „od zawsze” wypływa z nieśmiałego faktu napisania przed laty przez Karosasa listu do najwybitniejszej rzeźbiarki polskiej prof. Magdaleny Abakanowicz z propozycją, by w tym  malowniczym zakątku Wileńszczyzny zostawiła  swój twórczy ślad.</strong></p>
<div style="text-align: justify;">Jak wspomina dyrektor, nie bardzo wierzył, że tak znana i zajęta osoba zainteresuje się jego propozycją. Rzeźbiarka nie tylko że odpowiedziała na list, ale przybyła na Litwę pierwszy raz, potem drugi, trzeci&#8230;<br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" /><br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" />Tak w tym parku, w roku 1998, pojawiły się 22 prace budzące zachwyt każdego, kto je ogląda. Ogromne bryły, w formie wielgachnych jaj (ważące od 2,5 do 18 ton) z niby martwego betonu, a tym niemniej tak piękne i tajemnicze. Szczególnie ładnie wyglądające dziś w tym długim łańcuchu, kiedy to czas „ubrał je” w zielone czapy i narzuty z mchu. Ściągają setki zwiedzających, którzy chcą się  przy nich sfotografować oraz  zaczerpnąć energii emanującej z aury szczególnej tego miejsca.<br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" /><br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" /><!-- adman -->Nic więc dziwnego, że w tym tak unikalnym miejscu, w ramach programu „Wilno stolicą  kultury europejskiej”, jak też  upamiętnienia Tysiąclecia Państwa Litewskiego zaplanowano ustawić kolejne dzieło plastyczki należącej do czołówki najwybitniejszych rzeźbiarzy świata –  naszej rodaczki Magdaleny Abakanowicz.<br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" /><br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" />Tak powstał „Czarodziej”. Ta jakby zamarła  w bezruchu figura człowieka, niby  niewykończona i nieco niby prymitywna, bez rąk i głowy, tym niemniej tak pełna, dojrzała, treściwa. Zmuszająca nie zachwycać się pięknem ciała człowieka, a rozwijać duchowe doznania, przeżywać nowe aspekty  jego doskonalenia. <br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" />Nie jest to pierwsza tego rodzaju praca wybitnej twórczyni. W roku 2005 w Chicago  umiejscowiono 106 takich figur, jakby okaleczonych cieleśnie, ale zmuszających do zadumy, refleksji nad życiem współczesnym   i miejscem w nim człowieka.<br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" /><br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" />&#8230;Przepiękna pogoda  środowego popołudnia zwabiła do Parku Europy nie tylko przedstawicieli Ministerstwa Kultury Litwy, powiatu wileńskiego, samorządu miasta Wilna, szeregu ambasad, ale też licznych koneserów sztuki, dla których spotkanie z twórczością rzeźbiarza tej miary co Abakanowicz jest niewątpliwie ogromnym wydarzeniem. Jak  zwykle przy takich okazjach się zdarza, były przemówienia, słowa serdeczne (co prawda, bardzo szkoda, że widocznie nie zrozumiała ich autorka), gdyż cała uroczystość odbyła się bez tłumacza.<br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" /><br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" />Poprosiliśmy szanowną Magdalenę Abakanowicz, by opowiedziała, jak po latach odbiera swój pierwszy ślad (czyli cykl rzeźb w tym parku), jak też  nową rzeźbę „Czarodziej”. <br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" /><br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" />Skromna, małomówna i bardzo rzeczowa plastyczka powiedziała: „Obecna figura, czyli „Czarodziej”, nieprzypadkowo jest ulokowana właśnie niedaleko mojego pierwszego cyklu. Mimo że są niby tak różne,  tym niemniej są ze sobą powiązane poprzez to niesamowite ulokowanie, gdzie to doskonale ze sobą współżyją sztuka i unikalna wprost  dziewicza przyroda. Park Europy na Litwie jest miejscem niepowtarzanym. A to, że poprzez „Czarodzieja” upamiętniłam dwie daty tak ważne dla sąsiedniego narodu – tylko cieszyć może. Wilno to miasto, które nikogo nie może pozostawić obojętnym. Tu czuje się wspólną historię, wspólną kulturę, rozwijającą się i wzbogacającą.<br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" /><br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" />To, co powstało przed laty pod bokiem stolicy litewskiej, czyli park-muzeum  należący dziś do najsłynniejszych parków na świecie (podobny mają tylko Włosi), jest rzeczą fantastyczną. To, że żyje, wzbogaca się o prace współczesnych twórców – to  bardzo ważny akcent w upamiętnieniu tych dwóch ważnych dat, jakie w tym roku naród litewski obchodzi”.<br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" /><br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" /></p>
<p><br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" /></p>
<hr style="width: 100%; height: 2px;" /><br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" /><strong><br />
</strong></p>
<div style="text-align: center;"><strong>Krótko o autorce</strong><br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" /></div>
<p><br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" />Magdalena Abakanowicz &#8211; laureatka licznych nagród. Miała ponad 100 wystaw na całym świecie, prezentowała je na wielkich festiwalach sztuki (San Paulo, biennale w Wenecji, Sydney, Japonii i in.).<br />
<br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" />Specjalizuje się w tworzeniu dużych, figuralnych kompozycji przestrzennych w oparciu o tkaninę, z wykorzystaniem także innych materiałów, jak kamień, drewno i brąz &#8211; zwanych od jej nazwiska abakanami.<br />
<br style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;" />Częstym elementem jej twórczości są zwielokrotnione sylwetki ludzkie stojące w pewnym porządku.</p>
<hr style="width: 100%; height: 2px;" /><span style="font-size: x-small;"><span style="font-family: Verdana,Arial,Helvetica,sans-serif;"><br />
</span></span></div>
<p><!-- PHP 5.x --></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sandbox.kurierwilenski.lt/2009/04/30/%e2%80%9eczarodziej-abakanowicz-w-parku-europy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

